Niespodzianka
w Enschede. W niedzielnym spotkaniu 28. kolejki ligi holenderskiej FC
Twente przed własną publicznością przegrało 1:2 z walczącym o
utrzymanie zespołem Go Ahead Eagles. Cały mecz w drużynie
gospodarzy rozegrał polski pomocnik, Mateusz Klich.
Tuż
przed końcem pierwszej połowy gospodarze niedzielnego meczu objęli
prowadzenie. W 45. minucie gry wynik zawodów otworzył 19-letni
napastnik Enes Unal. Turek wykorzystał podanie od Fredrika Jensena.
Druga
część spotkania należała jednak do gości z Deventer. W 53.
minucie stan rywalizacji wyrównał Sam Hendriks. Natomiast gola na
wagę trzech punktów dla drużyny Go Ahead Eagles strzelił w 66.
minucie gry Marcel Ritzmaier.
Pełne
90 minut w ekipie gospodarzy rozegrał Mateusz Klich. Dla polskiego
pomocnika był to 23. występ w obecnym sezonie w Eredivisie.
Po
28 rozegranych spotkaniach Twente Enschede z dorobkiem 41 punktów
zajmuje siódme miejsce w tabeli ligi holenderskiej.