Słabe wyniki PSV sprawiły, że działacze tego klubu dokonali zmiany trenera. Swoją szansę otrzymał Phillip Cocu, który konsekwentnie stawia na Tytonia. Polak w niedzielnym hicie również wybiegł w pierwszym składzie holenderskiego giganta.
Oczywiście PSV grając na wyjeździe nie było faworytem meczu z Ajaksem. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Jednak w drugiej części spotkania worek z golami rozwiązał się. W 56. minucie na prowadzenie wyszli gospodarze. Bramkę z ostrego kąta zdobył Ismail Aissati. W tej sytuacji lepiej mógł zachować się Tytoń.
Ajax nie zwalniał tempa i nie zamierzał zadowolić się jednobramkowym prowadzeniem. W 63. minucie gospodarze otrzymali rzut karny. Siem de Jong kompletnie zmylił Polaka i podwyższył wynik meczu.
PSV do końca meczu nie nawiązało już walki. Zespół z Eindhoven pozostaje na czwartym miejscu w tabeli. Ajax znajduje się na drugiej lokacie i do lidera – AZ Alkmaar – traci tylko punkt.