Selekcjoner reprezentacji Anglii Roy Hodgson nie był specjalnie przygnębiony faktem, że jego drużyna nie pokonała w środę Polski. Co więcej, doświadczony szkoleniowiec wydawał się być zadowolony z jednego punktu. Jego zdaniem, może on mieć spore znaczenie w walce o bilety na Mistrzostwa Świata.
– Cieszę się, że nie przegraliśmy tego spotkania – powiedział Hodgson. – To nie był nasz najlepszy występ, ale możliwe, że wpłynął na to fakt przedłużenia pobytu w Warszawie o jeden dzień – dodał.
Selekcjoner Synów Albionu nie ukrywał, że swój wpływ na grę jego piłkarzy miała także murawa. – Boisko było nieco rozmokłe, ale strona polska wykonała kawał dobrej roboty, że w ogóle doprowadziła je do używalności. Niemniej, nie było na nim szans na taką grę jaką planowałem we wtorek.
– Biorąc to wszystko pod uwagę, jestem usatysfakcjonowany. Mieliśmy trochę problemów, ale ostatecznie wylatujemy z Polski z jednym punktem w bagażniku i uważam, że w ostatecznym rozrachunku może to być bardzo cenna zdobycz. Jestem także pewny, że na Wembley postawimy Polakom o wiele trudniejsze warunki – zakończył Hodgson.
Casemiro przeniesie się do MLS? Chce go klub Messiego
Umowa Casemiro z Manchesterem United wygasa z końcem czerwca i nie zostanie przedłużona. Chrapkę na zakontraktowanie doświadczonego Brazylijczyka ma Inter Miami.
Czerwone Diabły w ciągu dnia poinformowały o porozumieniu z Harrym Maguire'em ws. przedłużenia kontraktu. Reprezentant Anglii zostaje na Old Trafford do końca czerwca 2027 roku.