Selekcjoner reprezentacji Anglii, Roy Hodgson, jest umiarkowanie zadowolony z niedzielnej wygranej z Estonią (1:0). Zwycięstwo Wyspiarzom zapewnił Wayne Rooney.
Roy Hodgson nie przejmuje się opiniami dziennikarzy
Tym razem Anglikom nie poszło tak łatwo jak z San Marino, jednak jedna bramka wystarczyła do zgarnięcia trzech punktów. – Myślę, że zagraliśmy dobrze w pierwszej połowie – powiedział po spotkanie Hodgson. – W drugiej połowie, kiedy strzeliliśmy gola, przestaliśmy grać tak, jak powinniśmy – dodał.
Selekcjoner zdawał sobie sprawę, że oczekiwania były większe. Twierdzi jednak, że Estończycy nie byli łatwymi rywalami. – Wiedzieliśmy, że nie wygramy bez wysiłku. Ludzie będą teraz patrzeć na wielkość kraju i mówić, że Anglia powinna rozbić Estonię. Jednak my musimy grać swoje – podsumował.
Podopieczni Hodgsona nie mają jednak na razie powodów do zmartwień. Po trzech meczach prowadzą w grupie E z dziewięcioma punktami na koncie.
Trener Chicago Fire schlebia Lewandowskiemu! „Przekonają się na własne oczy”
Robert Lewandowski oficjalnie został zaprezentowany nowym napastnikiem Chicago Fire. Sprawdź, jak o kapitanie reprezentacji Polski wypowiedział się jego nowy szkoleniowiec.
Zbigniew Boniek w… reprezentacji Włoch? Jest brany pod uwagę
Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej może zostać zatrudniony w federacji kraju, w którym mieszka na co dzień. Sprawdź, o jakie stanowisko chodzi!