Selekcjoner reprezentacji Anglii, która we wtorek zagra z Niemcami w Londynie przyznał w rozmowie z „Bildem”, że w 1998 roku po rezygnacji Bertiego Vogtsa był kandydatem na stanowisko najważniejszego bundes-trenera.
– Rozmawiałem wówczas z szefem DFB Egidiusem Braunem i był to dla mnie zaszczyt. Miałem kontrakt z Blackburn Rovers, ale i tak mojej kandydaturze sprzeciwił się Franz Beckenbauer. Mój przyjaciel powiedział, że zagraniczny trener będzie niedobry dla rozwoju niemieckiego systemu szkolenia – przyznał Hodgson.
Nowy gracz MU krytyczny po derbach. „Byliśmy niedbali”
Manchester United przegrał z Manchesterem City w kontrowersyjnych okolicznościach. Youri Tielemans uważa jednak, że Czerwone Diabły powinny mieć pretensje do siebie, a nie do arbitra.