Reprezentacja
Czech na swoim terenie wygrała 3:0 z Litwą w środowym spotkaniu
towarzyskim. W zwycięskim zespole wystąpił 28-letni obrońca Legii
Warszawa, Adam Hlousek.
Foto: Łukasz Skwiot
Wszystkie
gole środowego meczu rozgrywanego w Uściu nad Łabą padły w
trakcie drugiej połowy zmagań. Wynik zawodów w 48. minucie
otworzył Tomas Horava, który wykorzystał rzut karny. Później
litewskiego bramkarza pokonali także Jakub Jankto (64. minuta gry)
oraz Michael Krmencik (79).
W
przerwie spotkania z Litwą selekcjoner czeskiego zespołu Karel
Jarolim wymienił całą jedenastkę. Wśród piłkarzy, którzy
pojawili się na boisku tuż przed startem drugiej połowy, był Adam
Hlousek. 28-letni obrońca zastąpił Filipa Novaka.
Dla
Hlouska był to dziewiąty w karierze występ w reprezentacji Czech.
Piłkarze
grający na co dzień w polskich klubach zagrali również w drużynie
Litwy. Chodzi o Fedora Cernycha oraz Arvydasa Novikovasa z
Jagiellonii Białystok. Pierwszy z nich w przerwie zmienił Egidijusa
Vaitkunasa, natomiast 26-letni pomocnik pojawił się na murawie w
61. minucie gry, zastępując Mindaugasa Grigaraviciusa.
W
najbliższą niedzielę obie reprezentacje rozegrają swoje mecze w
ramach eliminacji mistrzostw świata 2018. Czesi zmierzą się na
wyjeździe z San Marino, z kolei Litwinów czeka znacznie trudniejsza
przeprawa – wybiorą się na Wembley, gdzie zagrają z Anglią.
Mateusz Musiałowski bez klubu. Kontrakt został rozwiązany
Mateusz Musiałowski nie jest już zawodnikiem Omonii Nikozja. 23-letni Polak, który przed laty uchodził za jeden z największych talentów polskiego futbolu, rozwiązał kontrakt z cypryjskim klubem za porozumieniem stron.
Zaczęło się wielkie przepraszanie Chińczyków. I to na wyścigi!
Jeden internetowy mem, kilka słów Kyliana Mbappe i…międzynarodowa afera! Sponsorzy zawieszają współpracę, chińska telewizja rezygnuje z transmisji La Liga, a prezes hiszpańskiej ligi publicznie przeprasza. Leszek Orłowski z „Piłki Nożnej” komentuje zamieszanie, które wykracza daleko poza futbol.