Hity na niedzielę. Derby Londynu i starcie Tottenhamu z United
Kilkanaście ostatnich dni to dla fanów Premier League niezwykle gorący okres. W minionym tygodniu mogli oni zobaczyć dwa wielkie szlagiery i nie inaczej będzie także tym razem. W niedzielne popołudnie wzrok całej piłkarskiej Europy skupi się na Londynie, gdzie Chelsea zmierzy się z Arsenalem, a następnie Tottenham podejmie Manchester United.
Tottenham zmierzy się na White Hart Lane z Manchesterem United
Punktualnie o godzinie 14:30 zaczną się derby stolicy na Stamford Bridge. Oba zespoły przeżywały ostatnio prawdziwą huśtawkę formy i naprawdę bardzo ciężko wyrokować w sprawie tego, kto ma większe szanse na zwycięstwo w niedzielnym meczu. Podopieczni Rafaela Beniteza zagrają co prawda na własnym boisku, jednak po porażce z QPR (0:1) i remisie z Southamptonem (2:2) nie jest to już twierdza, z której rywale nie mogliby wywieźć punktów. Doskonale wiedzą o tym Kanonierzy, którzy w ubiegłym sezonie pokonali Chelsea na wyjeździe aż 5:3, a kilka sezonów wcześniej wygrali na Stamford Bridge 2:1.
Spotkanie będzie miało szczególne znaczenie dla obu stron ponieważ tak Chelsea jak i Arsenal walczą w obecnym sezonie o te same cele, czyli miejsce w czołowej czwórce ligi na koniec rozgrywek. Na moment obecny wyżej w tabeli plasują się The Blues, którzy mają aż osiem punktów przewagi nad swoim lokalnym rywalem. Jeśli więc piłkarze Arsene’a Wengera myślą na poważnie o włączeniu się do walki i gonieniu Chelsea, to w niedzielę muszą pokusić się o komplet punktów.
Nie będzie o to jednak łatwo, ponieważ na Stamford Bridge na pewno nie zobaczymy kontuzjowanego Mikela Artety. Przeciwko Chelsea nie zagra także zawieszony za kartki Laurent Koscielny, jednak jego miejsce z powodzeniem zajmie Per Mertesacker, co akurat powinno formacji obronnej Arsenalu wyjść tylko na dobre. W bramce Kanonierów pewny plac ma z kolei będący w coraz lepszej formie Wojciech Szczęsny. Także po drugiej stronie barykady będziemy świadkami kilku absencji. Benitez na pewno nie będzie mógł skorzystać z Johna Obi Mikela i Victora Mosesa, którzy wyjechali na Puchar Narodów Afryki. Wciąż gotowi do gry nie są także Oriol Romeu i John Terry, jednak ten drugi powinien zasiąść na ławce rezerwowych Chelsea.
CHELSEA FC – ARSENAL FC (14:30) Przypuszczalne składy: Chelsea: Cech – Azpilicueta, Ivanović, Luz, Cole – Ramires, Lampard – Oscar, Mata, Hazard – Ba
Jeśli komuś będzie mało emocji po derbach stolicy, to po krótkiej przerwie powinien przenieść się na White Hart Lane, gdzie Tottenham zmierzy się z Manchesterem United. Chłopcy Sir Aleksa Fergusona pałają w stosunku do Kogutów żądzą rewanżu za porażkę sprzed kilku miesięcy na Old Trafford, ale utarcie nosa podopiecznym Andre Villasa-Boasa wcale nie będzie takie łatwe. Tottenham znajduje się bowiem ostatnio w dobrej formie, a na własnym boisku nie zwykł kłaniać się rywalom, nawet tym z najwyższej półki.
Koguty cały czas pozostają w grze o najwyższe lokaty w Premier League i choć ich celem jest powrót do Ligi Mistrzów, to w północnym Londynie cały czas przebąkuje się o tym, że właściciela zespołu Daniela Levy’ego interesuje coś więcej niż jedynie walka o podium. Szanse na to wciąż są spore, a ewentualne urwanie punktów Czerwonym Diabłom mogłoby dać drużynie ogromnego rozpędu przed drugą połową sezonu. Z kolei goście z Manchesteru mogą podejść do tego meczu z niewiarygodnym komfortem psychicznym. Ich przewaga nad drugim w tabeli City jest tak duża, że nawet w przypadku porażki nie stracą pierwszego miejsca w tabeli.
Jak przedstawia się sytuacja kadrowa obu zespołów? W United na pewno nie zagra Darren Fletcher, który wyleciał do końca sezonu. Nie wiadomo jak przedstawia się sytuacja zdrowotna Nemanji Vidicia i Ashleya Younga, jednak wszystko wskazuje na to, że na White Hart Lane ich nie zobaczymy. Z kolei Villas-Boas nie będzie mógł skorzystać z usług Sandro, Williama Gallasa i Emmanuela Adebayora.
TOTTENHAM HOTSPUR – MANCHESTER UNITED (17:00) Przypuszczalne składy: Tottenham: Lloris – Walker, Dawson, Vertonghen, Assou-Ekotto – Dembele, Parker – Lennon, Dempsey, Bale – Defoe
United: De Gea – Rafael, Ferdinand, Evans, Evra – Carrick, Cleverley – Valencia, Rooney, Kagawa – van Persie
Julian Alvarez jest jednym z najbardziej pożądanych piłkarzy wśród europejskich gigantów. Według medialnych doniesień w wyścigu o usługi Argentyńczyka przeewodzi Chelsea.
Manchester United poprawił swoje wyniki, ale wciąż szuka sposobu na powrót do dawnej świetności. Czerwonym Diabłom ma w przyszłości pomóc w tym nowy pomocnik.
Manchester City nie odpuszcza Arsenalowi! Tak wygląda tabela Premier League
Zarówno Arsenal, jak i Manchester City wygrały swoje spotkania w 25. kolejce tego sezonu Premier League. Tym samym w ligowej tabeli oba kluby nadal dzieli różnica 6 punktów.