Afimico Pululu to jedno z najgłośniejszych nazwisk w polskiej Ekstraklasie w ostatnim czasie. Angolski napastnik rozsławił Jagiellonię Białystok w Lidze Konferencji Europy, stając się królem strzelców tych rozgrywek, a w swoim pierwszym sezonie spędzonym przy Słonecznej odegrał ważną rolę w zdobytym przez drużynę Adriana Siemieńca mistrzostwu Polski.
Niezła dyspozycja Pululu w ostatnich sezonach budzi zainteresowanie innych klubów jego osobą. Jak informuje Piotr Koźmiński z portalu Goal.pl, po napastnika Jagi zgłosił się między innymi węgierski Ferencvaros, oferując Pszczółkom półtora miliona euro.
Co ciekawe, usługami Angolczyka ma być zainteresowany także… Lech Poznań. Wpłynięcie oficjalnej oferty złożonej przez mistrza Polski ma być kwestią bardzo niedalekiej przyszłości (o ile już ona nie wpłynęła), a jedną z części rozliczenia między oboma klubami ma być Filip Szymczak.
Co dalej z trenerem Pogoni? Władze klubu zadecydowały
Portowcy przynajmniej do końca sezonu nadal będą współpracować z Thomasem Thomasbergiem. Mimo przygnębiającej porażki z Lechem Poznań 1:2 Duńczyk nie zostanie zwolniony.
Król Jesus Imaz! Historyczne gole i pewna wygrana Jagiellonii
Legenda Dumy Podlasia została najskuteczniejszym obcokrajowcem w całej historii Ekstraklasy. Dwa gole Hiszpana oraz trafienie Bazdara sprawiły, że Jagiellonia wywiozła trzy punkty z Gdyni.
Ogólnie to raczej nie będzie transferu.
ale badziew news.