Hit Bundesligi dla Bayernu! Lewandowski ograł byłych kolegów
W ostatnich latach starcia Bayern Monachium z Borussią Dortmund wzbudzają ogromne emocje. Tak samo było dzisiaj i to pomimo tego, że podopieczni Juergena Kloppa od początku rozgrywek zawodzą. Hit Bundesligi bez wątpienia mógł się podobać!
Po dziewięciu kolejkach sytuacja obydwu drużyn była diametralnie inna. Bayern znajdował się na szczycie tabeli i na swoim koncie nie miał ani jednej porażki. Z kolei Borussia znajdowała się na zaledwie szesnastym miejscu z siedmioma punktami na koncie.
Dzisiaj jednak dotychczasowa forma zeszła na drugi plan. Tak prestiżowe spotkania wywołują u zawodników dodatkowe pokłady energii i z pewnością hit Bundesligi nie zawiódł. W wyjściowym składzie Bayernu znalazł się Robert Lewandowski, natomiast w pierwszej „jedenastce” Borussii oglądaliśmy Łukasza Piszczka.
Od pierwszych minut stroną dominującą był Bayern. Jednak po pół godziny gry na prowadzenie po świetnej kontrze wyszła Borussia. Prawym skrzydłem urwał się Pierre–Emerick Aubameyang, który precyzyjnie dośrodkował do Marco Reusa. Ten świetnie urwał się defensywie Bayernu i zdobył bramkę głową.
Bayern przez kolejne minuty dążył do wyrównania, ale nie mógł pokonać Romana Weidenfellera. Doskonałą okazję zmarnował między innymi Lewandowski, którego uderzenie kapitalnie wybronił niemiecki golkiper. Jednak snajper gospodarzy w 72. minucie nie zawiódł. Wówczas Neven Subotić zanotował fatalną stratę, którą bezlitośnie wykorzystał Lewandowski.
To nie był koniec ofensywy Bayernu. W końcówce spotkania Subotić sfaulował w polu karnym Francka Ribery, a „jedenastkę” na trafienie zamienił Arjen Robben. Tym samym to gospodarze zanotowali komplet punktów.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.