Hiszpańskie media oceniły Lewandowskiego i Szczęsnego
FC Barcelona pokonała Real Sociedad San Sebastian 2:1, a bramkę na wagę pełnej puli zdobył dla „Blaugrany” Robert Lewandowski. Występ kapitana reprezentacji Polski oraz Wojciecha Szczęsnego, który strzegł w niedzielę dostępu do bramki „Dumy Katalonii”, oceniły hiszpańskie media.
Zarówno Lewandowski, jak i Szczęsny mogą liczyć na całkiem dobre recenzje. „Sport” zwraca uwagę m.in. na to, że 37-latek rzadko uczestniczy w grze, ale jest skuteczny. – Obrona Realu otoczyła Polaka i odizolowała go od gry. Cofał się, gdy tylko mógł, by dotknąć piłki. W jednej z takich sytuacji wymusił żółtą kartkę dla Zubeldii, ale generalnie rzadko uczestniczył w grze. Nie potrzebuje tego. Pierwsze podanie, które otrzymał w odpowiednich warunkach, zakończyło się golem. Mógł zdobyć dublet, ale trafiając w poprzeczkę zmarnował najłatwiejszą sytuację w swoim życiu – czytamy na łamach katalońskiego dziennika.
– Przeciwko zamkniętemu Realowi, który zostawiał mało miejsca, pojawił się w odpowiednim momencie, by z łatwością wykończyć świetne dośrodkowanie Yamala i dać prowadzenie Barcelonie. Później zmarnował okazję na przypieczętowanie wyniki, gdy wystarczyło wepchnąć piłkę do bramki – pisze z kolei o Lewandowskim „Mundo Deportivo”.
Szczęsny zastępuje aktualnie kontuzjowanego Joana Garcię. Dziennik „Sport” nie miał do Polaka po ostatnim meczu większych zastrzeżeń. – Nie mógł nic zrobić przy straconym golu. Reszta była w porządku. Swobodnie grał nogami. Spisał się dobrze – napisano o doświadczonym golkiperze.
Kolejne spotkanie Barcelona rozegra już w tę środę. Wówczas drużyna prowadzona przez Hansiego Flicka podejmie PSG w ramach fazy zasadniczej Champions League. (FT)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zibi
29 września, 2025 08:43
Lewy i Szczena robią to co do nich należy w Barcelonie
Lewy i Szczena robią to co do nich należy w Barcelonie