Reprezentacja
Hiszpanii zameldowała się już w 1/8 finału mistrzostw Europy. W
piątkowym spotkaniu drugiej kolejki fazy grupowej Euro 2016 obrońcy
tytułu pokonali 3:0 Turcję, dzięki czemu zapewnili sobie awans do
kolejnej rundy turnieju.
Cesc Fabregas w meczu z Turcją zaliczył asystę przy golu Nolito
Od
samego początku piątkowego meczu w Nicei zarysowała się przewaga
reprezentacji Hiszpanii. Aktualni mistrzowie Europy od pierwszych
minut zdominowali Turków, stwarzając zagrożenie pod bramką rywali
przede wszystkim dzięki grze prostopadłymi podaniami.
Zespół
La Roja mógł objąć prowadzenie już w 11. minucie spotkania: po
oskrzydlającej akcji lewą stroną i dobrym podaniu od Jordiego Alby
blisko samobójczego gola był Hakan Balta, jednak piłka zagrana
przez tureckiego obrońcę trafiła w słupek.
Najgroźniejszą
sytuacją wypracowaną przez słabo grającą tego dnia Turcję była
ta z 27. minuty, kiedy z rzutu wolnego szczęścia próbował Hakan
Calhanoglu. Pomocnik zespołu prowadzonego przez Fatiha Terima
groźnie uderzał z około 25. metrów, ale ostatecznie przeniósł
piłkę nad poprzeczką hiszpańskiej bramki.
Dwie
minuty później znowu niebezpiecznie zrobiło się w okolicy bramki
strzeżonej przez Volkana Babacana: sprzed pola karnego technicznie
strzelał Nolito, ale jego efektowne zagranie minimalnie minęło
słupek.
Gol
dla ekipy trenera Vicente del Bosque wydawał się być kwestią czasu. I
rzeczywiście niedługo potem Hiszpanie otworzyli rezultat zawodów.
W 34. minucie Jordi Alba podał do Nolito, ten wykonał bardzo
precyzyjne dośrodkowanie w pole karne Turcji, zaś kompletnie
niepilnowany w polu karnym Alvaro Morata uderzeniem głową wpisał
się na listę strzelców.
Minęło
zaledwie 180 sekund, a mistrzowie Europy prowadzili już dwie
bramkami. La Roja przeprowadziła koronkową akcję: Cesc Fabregas
popisał się górnym podaniem do Nolito, jeden z tureckich obrońców
nieudolnie próbował jeszcze głową wybić piłkę, ta trafiła
jednak ostatecznie do adresata, który bardzo sprytnym i precyzyjnym
strzałem pokonał bramkarza reprezentacji Turcji.
Losy
rywalizacji na obiekcie w Nicei rozstrzygnęły się tuż po
przerwie. W trzeciej minucie drugiej połowy Andres Iniesta w swoim
stylu podał prostopadle do Alby, ten zaś odegrał do Moraty, zaś
23-letni napastnik dopełnił formalności, pakując piłkę do
pustej bramki. W ten sposób Alvaro Morata strzelił swojego drugiego
gola w tym spotkaniu i całym turnieju. Okoliczności w jakich padła
bramka wywołały jednak kontrowersje: wydawało się bowiem, że w
momencie podania Iniesty asystujący przy golu Jordi Alba znajdował
się na spalonym.
Kolejne
minuty meczu upływały pod znakiem dominacji Hiszpanii. Jedni z
głównych faworytów Euro 2016 spokojnie, w charakterystyczny dla
siebie sposób, wymieniali między sobą piłkę, nie pozwalając
Turcji na stworzenie jakiegokolwiek zagrożenia pod bramką Davida de
Gei.
Ostatecznie
reprezentacja Hiszpanii zwyciężyła z Turcją 3:0. Tym samym po
dwóch spotkaniach w fazie grupowej mistrzostw Europy ekipa Del
Bosque ma w dorobku komplet punktów i jest już pewna awansu do
kolejnej rundy turnieju.
Złota Piłka 2026. Gdzie i o której oglądać galę? Zmiana nadawcy
Poniedziałek, 26. października, to dzień, w którym oczy piłkarskiego świata będą zwrócone na Londyn. Właśnie w stolicy Wielkiej Brytanii odbędzie się gala Złotej Piłki, podczas której poznamy najlepszego piłkarza i piłkarkę świata w plebiscycie France Football.
26. października w Londynie odbędzie się Gala Złotej Piłki 2026, podczas której poznamy laureatów w dziesięciu kategoriach. Najważniejszą rzecz jasna będzie Złota Piłka dla najlepszego piłkarza.