Stade
Rennes stanie przed szansą debiutu w rozgrywkach Ligi Mistrzów.
Drużyna
prowadzona przez trenera Juliena Stephana ukończyła
sezon 2019-20 w lidze francuskiej na najniższym stopniu podium.
17-letni pomocnik Eduardo Camavinga w przyszłym sezonie być może pokaże się w fazie grupowej Ligi Mistrzów w barwach Rennes (foto: PanoramiC/Reuters)
Sezon
w lidze francuskiej, podobnie jak w Holandii, zakończył się
przedwcześnie. Dwa dni temu premier Edouard Philippe ogłosił, że
wydarzenia sportowe w kraju, nawet bez udziału publiczności, będą
mogły odbywać się najwcześniej we wrześniu. To oznaczało, że
rozgrywki nie zostaną dokończone.
W
czwartek władze LFP (Ligue de Football Professionnel) obradowały
nad kwestią rozstrzygnięć sezonu, którego nie da się dokończyć
na boiskach. Zdecydowano, że mistrzostwo Francji trafi do Paris
Saint-Germain.
W
fazie grupowej Champions League obok PSG wystąpi Olympique Marsylia.
Z kolei Stade Rennes rozpocznie
zmagania od III rundy eliminacji.
Dla
klubu z Bretanii będzie to historyczne wydarzenie. Dotychczas Rennes
nigdy nie brało udziału choćby w kwalifikacjach Ligi Mistrzów.
Jego największym osiągnięciem w europejskich pucharach było
dojście do 1/8 finału Ligi Europy w sezonie 2018-19.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.