We wtorkowy wieczór reprezentacja Polski zmierzy się z Portugalią. Będzie to już trzynaste starcie obu zespołów w historii, a bilans jest aktualnie korzystniejszy dla naszych przeciwników.
Czy Polska poprawi we wtorek swój bilans meczów z Portugalią? (fot. Łukasz Skwiot)
Pierwsze starcie Polaków i Portugalczyków datuje się na 1976 rok i zostało rozegrane w ramach eliminacji mistrzostwa świata. Biało-czerwoni przegrali wtedy w Porto (0:2), by w rewanżu w Chorzowie zremisować (1:1).
W latach 1981-82 Polska dwukrotnie pokonała Portugalię – (2:1) w el. mistrzostw Europy i (2:0) w meczu towarzyskim. Oba te mecze zostały rozegrane w Lizbonie.
Na kolejne – i zarazem ostatnie – zwycięstwo nad rywalem z Półwyspu Iberyjskiego nasi piłkarze musieli czekać do 2006 roku. To właśnie wtedy pokonaliśmy Portugalię (2:1) po dwóch golach Euzebiusza Smolarka.
Co ważne, to właśnie z Portugalią przegraliśmy w ćwierćfinale Euro 2016 walkę o półfinał turnieju. Polska odpadła z imprezy po rzutach karnych, a nasz przeciwnik sięgnął potem po główne trofeum.
Bilans starć polsko-portugalskich:
> 16.10.1976, Portugalia – Polska 2:0 (el. MŚ)
> 29.10.1977, Polska – Portugalia 1:1 (el. MŚ) > 23.09.1981, Portugalia – Polska 0:2 > 10.10.1982, Portugalia – Polska 1:2 (el. ME) > 28.10.1983, Polska – Portugalia 0:1 el. ME > 07.06.1986, Portugalia – Polska 1:0 (MŚ) > 10.06.2002, Portugalia – Polska 0:4 (MŚ) > 11.10.2006, Polska – Portugalia 2:1 (el. ME) > 08.09.2007, Portugalia – Polska 2:2 (el. ME) > 29.02.2012, Polska – Portugalia 0:0 > 30.06.2016, Portugalia – Polska 1:1 k. 5-4 (ME) > 11.10.2018, Polska – Portugalia 2:3 (LN)
Koniec z tym wstydem! Reprezentacja Polski przestanie być bezdomna!
Polski Związek Piłki Nożnej wydzierżawił boisko do treningów dla reprezentacji Polski. To oznacza, że kadra wkrótce skończy tułaczkę pomiędzy różnymi obiektami, a trenować będzie w jednym miejscu. O szczegółach opowiada Przemek Pawlak.
Lewandowski rozwiał wątpliwości ws. swojej obecności na najbliższym zgrupowaniu kadry. „Od początku nie było takiego założenia”
Robert Lewandowski odniósł się w rozmowie z portalem „WP Sportowe Fakty” do plotek w sprawie swojej obecności na zbliżającym się zgrupowaniu reprezentacji Polski. Jak się okazuje, informacje, jakoby kapitan naszej kadry narodowej był do dyspozycji Jana Urbana tylko w jednym meczu, są nieprawdziwe.
Nienajlepsze wieści w sprawie stanu zdrowia Przemysława Frankowskiego napływają z Francji. 51-krotny reprezentant naszego kraju nabawił się kontuzji, co stawia pod znakiem zapytania jego obecność na zbliżającym się zgrupowaniu kadry.