Czwartkowy mecz Polska – Japonia będzie dopiero trzecim w historii wzajemnych starć tych drużyn. Jak do tej pory bilans wypada na korzyść Biało-czerwonych.
Japończycy wygrali dwa ostatnie starcia z Polakami (fot. Reuters)
Pierwsze starcia na linii Polska – Japonia datuje się na 1981 rok, kiedy w ciągu zaledwie tygodnia rozegraliśmy z tym rywalem aż cztery mecze sparingowe. Wtedy nasza drużyna była znaczącą siłą w światowym futbolu, a zawodnicy z Kraju Kwitnącej Wiśni dopiero uczyli się gry w piłkę na wysokim poziomie. Efekt? Cztery efektowne zwycięstwa naszej reprezentacji.
Na kolejne spotkanie należało czekać do 1996 roku. Podczas towarzyskiego turnieju Carlsberg Cup Japończycy rozbili nas 5:0, co jak się później okazało, doprowadziło do rezygnacji trenera Władysława Stachurskiego.
Ostatni mecz datuje się na wiosnę 2002 roku, kiedy to przygotowująca się do mistrzostw świata Polska przegrała z Japonią 0:2 w Łodzi. Nasz zespół był wtedy prowadzony przez Jerzego Engela.
Łącznie, Polska odniosła podczas tych wzajemnych starć cztery zwycięstwa i doznała dwóch porażek. Jak będzie podczas meczu numer 7, który po raz pierwszy nie będzie miał charakteru towarzyskiego?
W styczniu 2026 roku Przemysław Wiśniewski przeszedł ze Spezii do Widzewa Łódź. Jan Urban, selekcjoner reprezentacji Polski, zabrał głos na temat 27-latka. Mówił także o innych obrońcach.
Reprezentacja Polski nie będzie trenować na obiektach Legii?
W przyszły czwartek, 26 marca (godz. 20:45), Polska zagra z Albanią w półfinale baraży o awans na mundial. Gdzie będą się odbywać przygotowania do nadchodzącego spotkania?
„Jest najlepszy na świecie”. Jan Urban nie ma wątpliwości
Selekcjoner reprezentacji Polski w porannej rozmowie w radiu RMF FM skomentował znakomity występ Roberta Lewandowskiego w meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów.
W czwartek, 26 marca (godz. 20:45), Polska zmierzy się z Albanią w półfinale baraży o awans na mistrzostwa świata. Jan Urban został spytany w RMF FM, czy ma już w głowie wyjściowy skład na nachodzące spotkanie.