Niemieckie media poinformowały przed kilkoma dniami, że Borussia Dortmund znalazła już następcę dla Roberta Lewandowskiego. Miał nim zostać Adrian Ramos z Herthy Berlin, jednak stołeczny klub bardzo szybko wydał w tej sprawie stosowne dementi.
O tym, że transfer Ramosa na Signal Iduna Park jest przesądzony poinformował „SportBild”. Piłkarz miał związać się z Borussią czteroletnim kontraktem, a Hertha miała zarobić na jego sprzedaży 11 milionów euro. Jak się jednak okazało, o żadnym porozumieniu nie ma obecnie mowy.
– To już naprawdę zaczyna mnie męczyć – powiedział Peter Bohmbach, dyrektor Herthy ds. kontaktów z mediami. – Nie mieliśmy w sprawie Adriana żadnego zapytania i żadnej oferty. Co więcej, chcemy go zatrzymać w klubie i właśnie dlatego zaproponowaliśmy mu nowy kontrakt – dodał.
28-letni Kolumbijczyk znajduje się w bieżącym sezonie w wybornej formie. Jak do tej pory strzelił on już 14 goli w Bundeslidze i przewodzi klasyfikacji najlepszych strzelców.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.