Javier Hernandez nie może zaliczyć
trwającego obecnie sezonu do udanych. Meksykański snajper musi godzić
się z rolą rezerwowego w Manchesterze United i niewiele wskazuje na to,
by jego status na Old Trafford miał ulec szybko zmianie.
Popularny „Chicharito” trafił do Manchesteru w 2010 roku i już w swoim debiutanckim sezonie zdobył dla Czerwonych Diabłów
ponad 20 bramek. Bieżące rozgrywki są dla niego fatalne. Reprezentant
Meksyku rozegrał w Premier League zaledwie cztery mecze, z czego aż trzy
w roli zmiennika.
Nowa rola Hernandeza w Manchesterze nie może dziwić. Sir Alex Ferguson sprowadził bowiem na Old Trafford Robina van Persiego, a w drużynie znajdują się również tak wyborni strzelcy jak Danny Welbeck i Wayne Rooney. Meksykanin jest obecnie napastnikiem nr 4 w zespole.
Jak
donosi „The Telegraph” piłkarz jest rozczarowany swoją pozycją i jeśli
sytuacja nie ulegnie zmianie, to będzie chciał zmienić otoczenie.
Czerwone Diabły w ciągu dnia poinformowały o porozumieniu z Harrym Maguire'em ws. przedłużenia kontraktu. Reprezentant Anglii zostaje na Old Trafford do końca czerwca 2027 roku.