Górnik Zabrze na własnym terenie rozbił Zagłębie Lubin wygrywając aż 4:1. Nic więc dziwnego, że po meczu niewiele do powiedzenia miał szkoleniowiec Miedziowych – Pavel Hapal.
– Był to ładny mecz, który nam zupełnie nie wyszedł. W zespole Górnika wybornie grał Prejuce Nakoulma. Słabo z kolei prezentowała się nasza obrona. Przy takich błędach trudno myśleć o korzystnym wyniku… – wyjaśnił po sobotnim meczu Hapal.
Zupełnie inne nastroje panują w Górniku Zabrze. Drużyna prowadzona przez Adama Nawałkę w ostatnich czterech spotkaniach zdobyła aż dziesięć punktów. – Moi piłkarze stanęli dziś na wysokości zadania. Zaprezentowali równowagę jeśli chodzi o grę w ofensywie i defensywie. Organizacja gry była na dobrym poziomie, podobnie jak finalizacja akcji pod bramką rywala. Wiemy jakie są mankamenty w naszej grze i pracujemy nad tym, by je wyeliminować – zaznaczył szkoleniowiec Górnika.
Jagiellonia Białystok jest liderem, Wisła Płock i Górnik Zabrze znajdują się na podium, a w strefie spadkowej Legia Warszawa, Widzew Łódź i Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Zobacz, jak wygląda tabela Ekstraklasy po sobotnich spotkaniach.
SKRÓT MECZU: Jagiellonia Białystok 4:1 Motor Lublin
Do przerwy na tablicy wyników widniało 1:1, ale w drugiej połowie Jaga wrzuciła kolejne biegi i rozbiła Motor Lublin. Obejrzyj gole i najciekawsze akcje spotkania.
Legia Warszawa w dramatycznych okolicznościach uratowała punkt. Gdy wydawało się, że Arka dowiezie zwycięstwo do końca, w doliczonym czasie gry do siatki trafił Antonio Colak.