Tomasz Hajto nie ukrywał swojego zadowolenia po zwycięskim meczu z Lechem Poznań. Były reprezentant Polski poprowadził swoją Jagiellonię do pierwszego ligowego zwycięstwa podczas tej wiosny.
Piłkarze Hajty rozegrali całkiem niezłe zawody i zasłużenie sięgnęli po trzy punkty. – Po tym zwycięstwie z nas wszystkich zeszło ciśnienie. Wiele się w prasie pisało, że nie możemy strzelić bramki i wygrać meczu. Dziś się przełamaliśmy i to w starciu z ciężkim rywalem, który w swoim składzie ma wielu dobrych zawodników – powiedział opiekun Jagiellonii.
– Piłka nożna zaczyna się od biegania i walki. Dziś tego w naszej grze nie brakowało. Do tego graliśmy konsekwentnie w defensywie i z przebiegu całego spotkania zasłużyliśmy na zwycięstwo – dodał Hajto.
Jagiellonia zajmuje aktualnie jedenaste miejsce w tabeli i traci do Lecha już tylko trzy „oczka”.
Motor Lublin w samej końcówce potyczki z Cracovią odrobił dwubramkową stratę, wyrównał stan rywalizacji i zapewnił sobie utrzymanie w Ekstraklasie. Obejrzyj gole oraz najciekawsze akcje sobotniego meczu.
Co za comeback Motoru! W samej końcówce wyszarpał punkt w starciu z Cracovią [WIDEO]
Gdy w 82. minucie Gabriel Charpentier zdobył bramkę na 3:1 dla Cracovii, nic nie wskazywało na to, że Motor Lublin będzie w stanie wrócić jeszcze w sobotę do gry. Podopieczni Mateusza Stolarskiego wykazali się jednak nieprawdopodobną wolą walki, zdołali wyrównać stan rywalizacji i zapewnili sobie tym samym utrzymanie w Ekstraklasie.