Tomasz Hajto postanowił przeprosić sędziego Szymona Marciniaka. Szkoleniowiec Jagiellonii Białystok skrytykował arbitra po piątkowym spotkaniu ligowym, w którym jego drużyna zremisowała z Zagłębiem Lubin.
Przypomnijmy, że sędzia Marciniak jeszcze w pierwszej połowie wyrzucił z boiska Lukę Gusicia. Hajto na pomeczowej konferencji zaatakował arbitra i nazwał jego decyzję „wielbłądem”. Minęło kilkadziesiąt godzin i trener Jagiellonii postawił przeprosić za swoje słowa.
„W związku z zaistniałą sytuacją chciałbym przeprosić pana Szymona Marciniaka za moje wcześniejsze słowa. Była to sytuacja, w której emocje wzięły górę nad zdrowym rozsądkiem. Na konferencji prasowej stwierdziłem, że czerwona kartka dla Gusicia była wielkim błędem, ale po analizie wideo i w świetle nowych przepisów muszę przyznać, że sędzia Marciniak miał prawo pokazać czerwoną kartkę mojemu zawodnikowi.
Zaistniała sytuacja była efektem wyłącznie naszej gry, dlatego wyciągam rękę do arbitra, przyznaję że poniosły mnie emocje i mówię – przepraszam że tak się zachowałem. W meczu o punkty emocje czasami biorą górę, ale nie wypada tak postępować. Tym bardziej, że jestem trenerem, ale też pedagogiem dla swoich zawodników” – czytamy w specjalnym oświadczeniu Tomasza Hajty.
Pogoń Szczecin pokonała Piast Gliwice w spotkaniu rozgrywanym w ramach 9. serii gier PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu!