Tomasz Hajto podjął się niedawno bardzo trudnego wyzwania. Były reprezentant Polski został szkoleniowcem GKS-u Tychy i na wiosnę czeka go bitwa o utrzymanie zespołu w gronie pierwszoligowców. Sam trener zdaje sobie sprawę z tego jakiej misji się podjął.
Hajto dobrze wie, że misja jakiej się podjął do łatwych nie należy
Tyszanie po rundzie jesiennej zajmują szesnaste – trzecie od końca – miejsce w ligowej tabeli. GKS ma na swoim koncie zaledwie piętnaście punktów i do bezpiecznej strefy traci sześć „oczek”. Hajto wie, że o wydostanie się ze strefy spadkowej wcale nie będzie tak łatwo.
Jednocześnie trener podchodzi do całej sprawy z dużym dystansem, o czym mogliśmy się przekonać podczas jego rozmowy z „Przeglądem Sportowym”. – Wszyscy mówią, że na wiosnę czekają nas mecze o życie. Nie przesadzajmy, mecze o życie ludzie toczą w szpitalu, na oddziałach intensywnej terapii. Do sportu trzeba mieć dystans – powiedział.
Rozgrywki pierwszej ligi ruszają dopiero w marcu, dlatego Hajto ma jeszcze sporo czasu na przygotowanie swojej nowej, autorskiej drużyny. – Jesteśmy jeszcze na etapie treningów tlenowych. Ćwiczymy schematy i zgrywamy zespół – wyznał podczas rozmowy z klubową telewizją.
Wieczysta Kraków bez licencji na Ekstraklasę! Komunikat klubu
Wieczysta Kraków ma realne szanse na awans do PKO BP Ekstraklasy. Krakowski klub nie otrzymał jednak licencji umożliwiającej występy na najwyższej klasie rozgrywkowej. Klub już zapowiedział odwołanie.
Za wcześnie na świętowanie. Śląsk nie dał rady wygrać z ŁKS
Wygrana z ŁKS Łódź, mogła zapewnić Śląskowi Wrocław awans do PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie jednak po godzinie gry przegrywali 0:2 i później zmuszeni byli gonić wynik.