Raphinha przyznał wprost, że chciałby przedłużyć kontrakt z FC Barceloną. Obecna umowa Brazylijczyka wygasa pod koniec czerwca 2027 r.
Stwierdzenie, że 28-latek jest jednym z głównych architektów udanego sezonu Dumy Katalonii to jak nic nie powiedzieć. Raphinha wraz z Lewandowskim i Yamalem sieją spustoszenie na boiskach LaLiga, w efekcie mistrzostwo jest coraz bliżej. Wystarczy dziś znów okazać się lepszym od Realu Madryt.
Przed El Clasico Raphinha udzielił wywiadu stacji Movistar i przyznał, co zamierza dalej począć. 33-krotny reprezentant Brazylii stwierdził, że chce przedłużyć umowę z Barcą. Jego zdaniem myślenie o osiągnięciu piłkarskich szczytów poza Katalonią byłoby nielogiczne.
– Jestem bardzo szczęśliwy z miejsca, w którym jestem. Nie oczekiwałem tego, nawet w moich snach. Myślenie o grze w innym klubie na topowym poziomie jest nielogiczne – mówi gwiazda FC Barcelony.
🚨 Raphinha: “What’s next? My renewal!”.
“Thinking about reaching the top of football without Barcelona is illogical. Honestly, I'm enjoying it all a lot right now. I didn't expect it even in my dreams”, told Movistar. pic.twitter.com/0owgV65hdY
Taką rolę odegra dziś Wojciech Szczęsny w Barcelonie. Hiszpańskie media są zgodne
W sobotni wieczór Barcelona zmierzy się na wyjeździe z Sevillą w ramach siódmej kolejki meczów La Liga. Hiszpańscy dziennikarze są jednomyślni w kwestii roli Wojciecha Szczęsnego.
Flick chwali Szczęsnego. Polak prawdopodobnie zagra z Sevillą
Trener Barcelony chwali postawę Wojciecha Szczęsnego. Polak zastępuje obecnie kontuzjowanego Joana Garcię i jest numerem dwa w bramce ,,Dumy Katalonii''.
Pierwszy bramkarz Dumy Katalonii przeszedł badania po przedwczesnym opuszczeniu boiska we wcześniejszym meczu. Poznaliśmy szacowaną długość jego rekonwalescencji.