Sunderland przez większość sezonu okupował miejsce w strefie spadkowej, jednak dzięki świetnemu finiszowi zdołał awansować na czternastą lokatę i uniknąć degradacji. Warto również dodać, że The Black Cats z Poyetem na ławce trenerskiej awansowały do finału Pucharu Ligi, gdzie musiały uznać wyższość Manchesteru City.
Na pytanie dziennikarza, czy będzie on w przyszłym sezonie pracował w Sunderlandzie, Poyet odpowiedział: – Tak. Nie wiem dlaczego o to pytacie? Trochę mnie przerażacie. Czyżbyście wiedzieli coś, czego ja nie wiem?
– Plotki i spekulacje to normalna sprawa – powiedział Poyet w obliczu faktu łączenia go z posadą menedżera West Hamu i Southampton. – Jeśli o kim się mówi, to znaczy, że wykonał kawał dobrej roboty – dodał.