Guardiola popiera Laportę. „Zaufał mi, gdy byłem nikim”
Zbliżają się wybory prezydenckie w FC Barcelona, nie może więc dziwić, że głos w ich sprawie zabierają osoby powiązane z klubem. Jedną z nich jest obecny trener Bayernu, Pep Guardiola.
Guardiola jest lojalny wobec Laporty (foto: Grzegorz Wajda)
Szkoleniowiec ten spędził na ławce trenerskiej pierwszej drużyny Dumy Katalonii cztery lata obfite w sukcesy. Na Camp Nou rozpoczynał również swoją karierę piłkarską. Nic dziwnego, że w dalszym ciągu interesują go losy klubu.
18 lipca w FCB odbędą się wybory prezydenckie. O reelekcję walczyć będzie Josep Maria Bartomeu. Jego głównym rywalem będzie natomiast wcześniejszy sternik klubu – Joan Laporta. I to właśnie on może liczyć na poparcie ze strony Guardioli.
– Wszyscy kandydaci na prezydenta są bardzo zacni, ale nie mogę zaprzeczyć, że szczególnym rodzajem sympatii darzę Laportę – mówi. – Zaufał mi, gdy byłem nikim. Dał mi szansę i pozwolił zasiąść na ławce trenerskiej Barcelony. Mówiłem to już wcześniej, ale mówię także teraz i będą mówił zawsze. Dlaczego teraz? Z powodu wyborów – podsumowuje Guardiola.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.