Dwa remisy z rzędu w wykonaniu piłkarzy FC Barcelony sprawiły, że w Hiszpanii rozpętała się dyskusja nad stanem przygotowania „Dumy Katalonii” do nowego sezonu. Pep Guardiola, szkoleniowiec Barcelony postanowił ostudzić nieco rozgrzane głowy swoich oponentów i dał jasno do zrozumienia, że wierzy w swój zespół.
– Ja nigdy nie obiecywałem, że będziemy zdobywać trofea – wyznał Guardiola. – Nie oznacza to jednak, że jeśli byśmy po te puchary nie sięgali to ta sytuacja byłaby dla klubu normalna – dodał. – Wszystko co mogę obiecać to fakt, że o Barcelonie będzie się mówiło i będzie to marka rozpoznawalna na całym świecie.
W najbliższej kolejce ligowej „Blaugrana” zagra z Osasuną Pampeluna. Guardiola nie będzie mógł w tym spotkaniu skorzystać z takich zawodników jak Gerard Pique, Alexis Sanchez i Andres Iniesta.
Real szuka następcy Mourinho? Dwóch trenerów na radarze
Jose Mourinho ma pewną pozycję w Realu Madryt. Jednak władze ,,Królewskich'', myśląc o przyszłości, sondują rynek trenerski. Mają na oku dwóch perspektywicznych szkoleniowców.