Guardiola: Championship to najlepsza druga liga świata
Manchester
City nie bez problemów pokonał zespół Bristol City w pierwszym spotkaniu
półfinałowym Pucharu Ligi Angielskiej. Po wtorkowym meczu menedżer
Pep Guardiola nie krył uznania dla drugoligowego przeciwnika swojej
drużyny.
Foto: Łukasz Skwiot
–
Championship to prawdopodobnie najlepsza druga liga na świecie. To
bardzo trudne rozgrywki: 44 mecze w sezonie, wiele drużyn a do tego
faza play-off. Mam dużo szacunku dla tej ligi i uczestniczących w
niej zespołów – stwierdził Guardiola podczas konferencji
prasowej. – Właśnie dlatego kluby z Championship sprawiają
niespodzianki w krajowych pucharach. Podobnie mogłoby być w
Hiszpanii, ale tam na każdym etapie gra się po dwa mecze – dodał
menedżer The Citizens.
Po
pierwszej połowie Manchester City przegrywał 0:1 z drugoligowym
Bristolem. Podczas drugiej odsłony meczu gospodarze zmagań na
Etihad Stadium zdołali odwrócić losy rywalizacji i ostatecznie
wygrać 2:1. Decydującą bramkę zdobył dopiero w doliczonym czasie
gry rezerwowy Sergio Aguero.
Rewanżowy
mecz pomiędzy drużyną Bristol City a The Citizens zostanie
rozegrany 23 stycznia (wtorek) na stadionie przedstawiciela rozgrywek
Championship.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.
Polak wśród największych talentów Premier League. Wyróżnienie dla 16-latka
Jonathan Nsangou znalazł się na prestiżowej liście „Next Generation 2026” przygotowanej przez redakcję The Guardian. Brytyjski dziennik wybrał po jednym najbardziej obiecującym zawodniku z każdego klubu Premier League, urodzonym między 1 września 2009 a 31 sierpnia 2010 roku.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.