Początkowo pojawiła się informacja, że Grzyb byłby odpowiedzialny jedynie za kontakt z kibicami. Jednak okazuje się, że to nie byłby jego jedyny obowiązek.
– Kontakty z kibicami byłyby tylko jedną z kilku płaszczyzn mojego działania. Inne mówią o sferze organizacyjnej klubu, działaniu na polu marketingowo-promocyjnym. Na razie nie podjąłem życiowej decyzji – powiedział Grzyb po spotkaniu z prezesem Dariuszem Smagorowiczem oraz dyrektorem sportowym Mirosławem Mosórem.