Grzegorz Krychowiak nowym zawodnikiem FK Krasnodar
Potwierdziły się informacje napływające przez ostatnie dni. Grzegorz Krychowiak opuścił Lokomotiw Moskwa i został nowym piłkarzem Krasnodaru FK. Lada moment przenosiny zostaną oficjalnie potwierdzone przez rosyjski klub.
Grzegorz Krychowiak w nowym klubie
Od czwartku z Rosji napływały informacje o możliwym transferze Grzegorza Krychowiaka. W Lokomotiwie trwa czystka drużyny. Dyrektor sportowy po konsultacjach z Ralphem Ragnickiem zadecydował się wystawić na sprzedać kilku zawodników z pierwszej drużyny. Kontaktowano się z kilkoma drużynami rosyjskimi i oferowano między innymi Grzegorza Krychowiaka. Polak znajdował się w planach szkoleniowca Marko Nikolicia, jednak pensja pomocnika jest sporym obciążeniem dla klubowej kasy i postawiono na zakończenie współpracy.
Polakiem od razu zainteresował się Krasnodar. Klub szybko skontaktował się z zawodnikiem, przedstawił mu swój plan na ten sezon i przekonał go do swoich założeń. Krychowiak porozumiał się z Krasnodarem i wynegocjował warunki 3-letniego kontraktu.
Popołudniu z Rosji napływały sygnały, że pozostały wyłącznie rozmowy na linii między klubami. Sprawa była już na finiszu. Dziś Lokomotiw rozgrywa mecz z CSKA Moskwa, w kadrze meczowej zabrakło Grzegorza Krychowiaka co może stanowić potwierdzenie, że operacja została sfinalizowana. Rosyjskie żurnale błyskawicznie poinformowały, że Krychowiak złożył podpis pod wcześniej wspomnianym trzyletnim kontraktem. Jeszcze dziś wieczorem lub najpóźniej jutro Krasnodar ma oficjalnie zaprezentować Krychowiaka.
Rosyjski „Championat” dodał też, że nowy klub „Krychy” zapłacił za niego około 1,5 miliona euro. Cena nie jest wygórowana zważywszy na to, że kontrakt zawodnika z Lokomotiwem trwał jeszcze przez rok.
Krychowiak w Lokomotiwie spędził dwa lata. W tym czasie zagrał aż w 109 meczach. Dopiero w rosyjskim klubie przybrał bardziej ofensywny profil i zdobył w jego barwach aż 23 gole i zanotował 15 asyst. W barwach Krasnodaru ma być czołowym zawodnikiem i pierwszym wyborem trenera Wiktara Hanczarenki.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.