Podczas letniego okna transferowego w szatni Paris Saint-Germain ma dojść do sporego wietrzenia. Jak wynika z informacji francuskich mediów, kilku piłkarzy pożegna się z klubem, a w gronie tym na pewno znajdzie się Grzegorz Krychowiak.
Dni Grzegorza Krychowiaka w Paryżu wydają się już być policzone (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy, że 27-letni reprezentant Polski trafił na Parc des Princes w ubiegłym roku. Wielkim zwolennikiem jego transferu był były szkoleniowiec Sevilli Unai Emery, który przecież jak mało kto, wiedział na co stać Krychowiaka. Jak się jednak okazało, nasz pomocnik nie wprowadził się dobrze do szatni PSG i po kilku nieudanych spotkaniach jego rola w zespole była coraz bardziej marginalizowana.
Krychowiakowi nie pomagały także lokalne media, które wielokrotnie podkreślały, że transfer Polaka to wielka wpadka, a jego umiejętności nie przystają do tak szybkiego i preferującego techniczny futbol zespołu jak PSG. Co więcej, sam zainteresowany miał także problem z zaskarbieniem sobie przyjaźni nowych kolegów, a czara goryczy przelała się po pamiętnym spotkaniu z Barceloną (1:6), kiedy to Krychowiak został wpuszczony do gry na kilka ostatnich minuty, a następnie to właśnie jego winiono za odpadnięcie paryżan z Ligi Mistrzów.
Na wszystkich frontach pomocnik wystąpił w zaledwie dziewiętnastu spotkaniach, spędzając na boisku 1025 minut. W tym czasie nie udało mu się strzelić ani jednego gola, czy zapisać na swoim koncie choćby jednej asysty.
Dziennik „Monte Carlo” uważa, że nazwisko Krychowiaka znalazło się na liście zawodników, którzy po zakończeniu sezonu będą musieli pożegnać się z Paryżem. Oprócz reprezentanta Polski, nowych pracodawców mogą już sobie szukać tacy piłkarze jak Blaise Matuidi, Lucas czy Hatem Ben Arfa.
Chętnych na skorzystania z usług urodzonego w Gryfinie zawodnika raczej nie będzie brakowało, jednak PSG musi się liczyć z tym, że nie odzyska zainwestowanych w niego pieniędzy. Krychowiak został przez mistrza Francji kupiony za ponad 30 milionów euro, natomiast jak spekulują media, będzie mógł go odsprzedać za około 20 milionów.
Wśród klubów zainteresowanych usługami Polaka wymienia się aktualnie m.in. dwóch potentatów włoskiego futbolu z Mediolanu – Inter i Milan.