Porozumienie w tej sprawie zostało podpisane we wtorek na Stadionie Narodowym. Na jego mocy, Grupa LOTOS będzie pełnić rolę głównego sponsora reprezentacji Polski do 31 grudnia 2018 roku.
– Reprezentacja Polski to najważniejsza drużyna dla wszystkich Polaków. Osiągane przez nią wyniki i jej potencjał sprawiły, że pozyskaliśmy tak poważnego partnera, jakim jest Grupa LOTOS. Należy również dodać, że spółka będzie wspierała nie tylko drużynę narodową, ale także reprezentację do lat 21, która w 2017 roku będzie rywalizowała w organizowanych w Polsce mistrzostwach Europy – powiedział prezes PZPN, Zbigniew Boniek.
Swojego zadowolenia z podpisanej umowy nie ukrywali także przedstawiciele Grupy LOTOS. – To dla nas wielkie, ambitne i ważne emocjonalnie przedsięwzięcie. Nasza reprezentacja, jej postawa i sukcesy angażują bowiem wszystkich Polaków, nawet tych, nie interesujących się sportem na co dzień – wyznał Paweł Olechnowicz, prezes zarządu.
W ramach współpracy, LOTOS będzie mógł się posługiwać mianem „Głównego Sponsora Reprezentacji Polski w Piłce Nożnej” i reklamować się na bandach reklamowych, biletach i oficjalnych materiałach związanych z kadrą.
– Wiemy, jaką radość sprawiają sukcesy reprezentacji i jak silne jest poparcie dla niej nawet w momentach osiągania słabszych wyników. To stwarza korzystny klimat zewnętrzny dla współpracy sponsoringowej, w której LOTOS słusznie uważany jest za wyznacznika nowych standardów i najwyższego poziomu profesjonalizmu. Jestem głęboko przekonany, że nasza współpraca z PZPN pomoże „biało-czerwonym” w osiąganiu wyników, na które wszyscy czekamy. Będą one wspólnym sukcesem piłkarzy i naszym – dodał Olechnowicz.
Jak wygląda sytuacja z bramkarzami w kadrze? Tak źle nie było od lat
Lada moment Jan Urban ogłosi powołania na jedno z najdłuższych zgrupowań reprezentacji Polski w ostatnich latach. Przed nami aż cztery mecze w Lidze Narodów, a między słupkami w kadrze wygląda na najgorszą od dłuższego czasu.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.