Nadchodzące miesiące będą bardzo ważne dla Kamila Grosickiego. 24-letni piłkarz liczy na to, że po Euro 2012 będzie miał możliwość podpisania kontraktu życia.
– Euro 2012 to wielki turniej, na którym będzie można się wybić i podpisać kontrakt życia – przyznał Grosicki, który jest wielką gwiazdą w Sivassporze.
Działacze tureckiego klubu nie chcą na razie sprzedawać polskiego piłkarza. – Zobaczymy, co będzie po mistrzostwach Europy. Na razie myślę o tym, żeby utrzymać wysoką formę do lata i wywalczyć sobie pewne miejsce w kadrze – zakończył Grosicki.
Od dłuższego czasu „Grosik” łączony jest z największymi tureckimi klubami. Jego nazwisko pojawiało się między innymi w kontekście transferu do Besiktasu Stambuł.