Kamil Grosicki jest podstawowym zawodnikiem Sivassporu i wydaje się, że ma spore szanse na znalezienie się kadrze na EURO 2012. Sam piłkarz zdradził, że ciężko pracuje i wie, że jeśli sobie na to zasłuży, to Franciszek Smuda nie pominie go przy powołaniach.
„Grosik” jest obok Roberta Lewandowskiego jedynym polskim napastnikiem poza granicami kraju, który regularnie gra w piłkę i strzela gole. Inni kandydaci to wyjazdu na EURO, czyli Paweł Brożek, Artur Sobiech i Ireneusz Jeleń nie mają szans na częstsze występy. – Ja patrzę na siebie. Rzeczywiście gram regularnie, choć więcej goli wypracowuję niż strzelam. Nie mnie oceniać kolegów, nie jestem selekcjonerem, żeby coś podpowiadać – powiedział Grosicki.
Napastnik Sivassporu wydaje się więc pewniakiem do gry na mistrzostwach Europy, tym bardziej, że rolę szkoleniowca napastników reprezentacji pełni jego były kolega z Jagiellonii Białystok Tomasz Frankowski. Grosicki nie zamierza jednak wykorzystywać tej znajomości i zapowiada, że swój bilet na EURO wywalczy sobie na boisku.
– Nigdy w życiu nie prosiłem kogokolwiek, żeby grać, żeby mnie powoływać. To byłoby, przepraszam za wyrażenie, frajerskie zachowanie. Jak zasłużę, to mnie powołają. Żadnych brudnych chwytów – stwierdził stanowczo.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.