Olympiakos Pireus rozgromił na własnym stadionie AEK Ateny wygrywając aż 6:0 w niedzielnym meczu 27. kolejki ligi greckiej, a tym samym zapewnił sobie mistrzowski tytuł. W barwach gości w podstawowym składzie zagrał Roger Guerreiro.
Bramki dla zwycięzców strzelili Rafik Djebbour, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców oraz Olof Mellberg, David Fuster, Kevin Mirallas i Jose Holebas. Roger został zmieniony w przerwie, a na murawie zastąpił go Nikos Liberopoulos.
Szczęścia nie miał także Atromitos Peristeri Marka Saganowskiego i Marcina Baszczyńskiego, który zremisował 2:2 z PAOK-iem Saloniki, którego zawodnikiem jest Mirosław Sznaucner. W kadrze gospodarzy znalazł się tylko Saganowski, który zasiadł na ławce rezerwowych, ale wszedł na boisko w 70. minucie i 14 minut później ukarany został żółtą kartką. Całe spotkanie na ławce spędził natomiast Sznaucner. Remis Atromitosowi zapewnił Stelios Sfakianakis, który zdobył dla swojego zespołu oba gole.
Bramkę w meczu zremisowanym przez Larissę z Ergotelisem Heraklion 3:3 strzelił natomiast Joel Tshibamba. Wypożyczony z Lecha Poznań napastnik trafił do siatki rywali w 47. minucie i przyczynił się do zdobycia przez jego drużynę jednego punktu. W linii defensywy gości cały mecz rozegrał Tomasz Wisio.
Na ławce rezerwowych Asterasu Tripolis w przegranym 0:1 meczu ze Skodą Xanthi zasiadł natomiast Radosław Matusiak. Gola na wagę trzech punktów dla zwycięzców w 65. minucie strzelił Marcelinho.
W gronie rezerwowych Iraklisu Saloniki pojawili się z kolei Norbert Witkowski i Robert Szczot, a ich drużyna zremisowała na własnym stadionie z Panioniosem Ateny 1:1. Prowadzenie gościom w 40. minucie dał Konstantinos Mitroglou, a wyrównał w doliczonym czasie gry Louis Clement Ngwat-Mahop.
Koniec z tym wstydem! Reprezentacja Polski przestanie być bezdomna!
Polski Związek Piłki Nożnej wydzierżawił boisko do treningów dla reprezentacji Polski. To oznacza, że kadra wkrótce skończy tułaczkę pomiędzy różnymi obiektami, a trenować będzie w jednym miejscu. O szczegółach opowiada Przemek Pawlak.
Lewandowski rozwiał wątpliwości ws. swojej obecności na najbliższym zgrupowaniu kadry. „Od początku nie było takiego założenia”
Robert Lewandowski odniósł się w rozmowie z portalem „WP Sportowe Fakty” do plotek w sprawie swojej obecności na zbliżającym się zgrupowaniu reprezentacji Polski. Jak się okazuje, informacje, jakoby kapitan naszej kadry narodowej był do dyspozycji Jana Urbana tylko w jednym meczu, są nieprawdziwe.
Nienajlepsze wieści w sprawie stanu zdrowia Przemysława Frankowskiego napływają z Francji. 51-krotny reprezentant naszego kraju nabawił się kontuzji, co stawia pod znakiem zapytania jego obecność na zbliżającym się zgrupowaniu kadry.