Jak informują hiszpańskie media (program Punto Pelota, serwisy internetowe), po meczu Realu z Barceloną doszło do potyczki pomiędzy Leo Messim a Alvaro Arbeloą. Argentyńczyk miał „wystartować” do piłkarza Realu na stadionowym parkingu.
Do konfrontacji miało dojść w momencie, gdy piłkarze Realu zmierzali do swoich samochodów, a zawodnicy Barcy wchodzili do autokaru. Messi widząc przechodzącego Arbeloę postanowił w męskich słowach wyjaśnić nieporozumienia z boiska. O jakie nieporozumienia chodzi? Oto mały fragment…
Podczas trwania meczu można było zauważyć, że Messi znajdując się w okolicy obrońcy Realu zasłania twarz i mówi coś do zawodnika gospodarzy. Czyżby zapowiadał późniejsze, pomeczowe atrakcje?
Podobno Messi zaatakował Arbeloę, gdy ten był w towarzystwie swojej żony i małej córeczki. Akcja była na tyle gorąca, że argentyńską gwiazdę odciągać musieli pracownicy zespołu z Barcelony…
Taką rolę odegra dziś Wojciech Szczęsny w Barcelonie. Hiszpańskie media są zgodne
W sobotni wieczór Barcelona zmierzy się na wyjeździe z Sevillą w ramach siódmej kolejki meczów La Liga. Hiszpańscy dziennikarze są jednomyślni w kwestii roli Wojciecha Szczęsnego.
Flick chwali Szczęsnego. Polak prawdopodobnie zagra z Sevillą
Trener Barcelony chwali postawę Wojciecha Szczęsnego. Polak zastępuje obecnie kontuzjowanego Joana Garcię i jest numerem dwa w bramce ,,Dumy Katalonii''.
Pierwszy bramkarz Dumy Katalonii przeszedł badania po przedwczesnym opuszczeniu boiska we wcześniejszym meczu. Poznaliśmy szacowaną długość jego rekonwalescencji.