W drugiej połowie ligowego meczu Zagłębia Lubin ze Śląskiem Wrocław piłkarz gospodarzy – Janusz Gancarczyk występował na murawie w koszulce bez herbu swojego klubu. Kibice byli oburzeni, ale czy słusznie?
– Cała sytuacja wyniknęła z niedopatrzenia osób odpowiedzialnych za wydawanie zawodnikom sprzętu i w stosunku do nich wyciągnięte zostały konsekwencje. Sam zawodnik nie zawinił i kibice nie powinni odbierać całej sytuacji jako celowego działania ze strony piłkarza – czytamy na oficjalnej stronie internetowej Zagłębie Lubin.
– Tydzień wcześniej Gancarczyk wszedł na plac gry w 64 minucie meczu ligowego „Miedziowych” z GKS-em Bełchatów i to właśnie w tamtym spotkaniu herb Zagłębia został oderwany od jego koszulki. Do zdarzenia doszło pod koniec spotkania w trakcie walki o piłkę – informuje dalsza część komunikatu.
– Podczas starcia ze Śląskiem pomocnik Zagłębia w przerwie zmienił koszulkę, na tę, w której zagrał w Bełchatowie i nie zwrócił uwagi, że nie ma na niej klubowego emblematu. Osoby odpowiedzialne za sprzęt zawodników nie sprawdziły czy przygotowane na mecz stroje są kompletne, dlatego też w stosunku do nich zostały wyciągnięte konsekwencje – podsumowuje autor tekstu.
Media: Fredi Bobić wróci do Niemiec? Jest zainteresowanie klubu z Bundesligi
Eintracht Frankfurt lada moment pozostanie bez dyrektora sportowego. Niemieckie media sugerują, że lukę może wypełnić obecny dyrektor sportowy warszawskiej Legii, Fredi Bobić.
Cracovia złoży pismo ws. sędziów! Prezes domaga się wyjaśnień
Murat Colak zabrał głos na platformie X po remisie Cracovii z Legią Warszawa 1:1. Prezesowi Pasów wyraźnie nie podobały się decyzje podejmowane przez sędziów spotkania z Wojskowymi.