Wtorkowy mecz z Dundalk FC będzie najważniejszym dla Legii Warszawa w ciągu dwóch ostatnich dekad. Wojskowi mają wielkie szanse przedrzeć siędo fazy grupowej Champions League, co będzie oznaczało dla klubu awans nie tylko pod względem sportowym i możliwość rywalizowania z najlepszymi drużynami w Europie, ale również przeskok o lata świetlne jeśli chodzi o finanse.
Gra przy Łazienkowskiej będzie się toczyła o pieniądze, których żaden polski klub nie zarobił jeszcze w europejskich pucharach, czyli o kwotę rzędu 14 milionów euro. Tyle ma trafić na konto zespołu, który pomyślnie przejdzie czwartą rundę eliminacji Ligi Mistrzów. Jest to suma za awans do fazy grupowej i przejście wcześniejszy rund kwalifikacyjnych.
W przypadku promocji do elity, mistrz Polski rozegra sześć spotkań w fazie grupowej i za każde będzie mógł dołożyć kolejne pieniądze do swojego dorobku. Zwycięstwo premiuje się bowiem kwotą rzędu miliona euro, a za remis można otrzymać 500 tysięcy. Warto jednak się włączyć do walki o jedno z dwóch czołowych miejsc w swojej grupie, ponieważ za awans do 1/8 finału można dostać kolejne 3,5 miliona euro.
Przypomnijmy, że Legia w pierwszym meczu z Dundalk rozegranym w Irlandii wygrała (2:0) i wydaje się, że tylko jakiś kataklizm może sprawić, by mistrz Polski jednak nie awansował do Champions League. Gra toczy się o wysoką stawkę, więc jeśli nie w tak sprzyjających okolicznościach, to kiedy?
Gol bramkarza pogrążył Real Madryt i dał awans Benfice! To przejdzie do historii Ligi Mistrzów [WIDEO]
Takiego scenariusza nikt się nie spodziewał. Bramkarz Anatolij Trubin zdobył gola przeciwko Realowi Madryt, który dał awans Benfice do TOP24 Ligi Mistrzów.
Faza ligowa Ligi Mistrzów za nami! Jak wygląda tabela i kto awansował?
Faza ligowa Ligi Mistrzów 2025-26 dobiegła końca. Pierwsze osiem drużyn awansowało do 1/8 finału, szesnaście innych zagra w barażach. Jak prezentuje się klasyfikacja?