Gra na miarę finału. Jak wypadli piłkarze Miedzi Legnica? [OCENY]
Miedź Legnica pokonała Wisłę Kraków i awansowała do finału baraży o awans do PKO Bank Polski Ekstraklasy. Jak spisali się jej poszczególni piłkarze w skali ocen od 1 do 6?
BRAMKARZ
Jakub Wrąbel – 4,5. Obronił cztery groźne strzały. Zachował czyste konto. Walnie przyczynił się do zwycięstwa.
OBROŃCY
Michael Kostka – 4,5. Zdobył bramkę na wagę wygranej, oddając efektowne uderzenie zza pola karnego.
Adnan Kovacević – bez oceny. Grał zbyt krótko. Już w 13. minucie musiał opuścić boisko z powodu doznania urazu.
Bartosz Kwiecień – 4. Odbierał piłkę, blokował strzały, neutralizował ataki. Obejrzał żółtą kartkę za faul, ale nie przeszkodziło mu to w odważnej grze.
Mateusz Grudziński – 4. Na początku meczu nie nadążał za rywalami, notował nerwowe zagrania. Z każdą upływającą minutą jednak rósł, wygrywał pojedynki, zatrzymywał rywali. Sam parł do przodu, zmuszając oponentów do popełniania fauli.
POMOCNICY
Mateusz Bochnak – 2. Oddał jeden słaby strzał. Poza tym był niewidoczny.
Kamil Drygas – 4,5. Szef zespołu, przerywający ataki przeciwnika i asekurujący partnerów. Spokojny i opanowany. Bardzo ważny.
Wojciech Hajda – 4. Blokował rywali i napędzał akcje swojego zespołu. Zrobił swoje.
Kamil Antonik – 2. Anonimowy z jednym małym wyjątkiem – uderzeniem z rogu pola karnego, po którym piłka nieznacznie minęła bramkę.
NAPASTNICY
Tomasz Walczak – 3. Nie miał okazji strzeleckich. Cofał się, by wspomóc rozegranie i obronę. To drugie okupił żółtą kartką.
Juliusz Letniowski – 3,5. Starał się rozgrywać i bronić. Dał się zapamiętać z dobrego dośrodkowania z rzutu rożnego i silnego uderzenie zza pola karnego.
REZERWOWI
Babacar Diallo – 4,5. W zasadzie bezbłędny, a pracy miał sporo. Wybijał dośrodkowania i blokował strzały. Kapitalnie zastąpił Kovacevicia.
Kilka dni temu usłyszeliśmy plotkę, że Łódzki Klub Sportowy może rozgrywać wiosenne mecze poza Aleją Unii. Jak się okazało, takowych planów jednak nie ma.
Królewski skomentował decyzję PZPN w sprawie meczu Śląsk – Wisła
Jarosław Królewski z mocnym komentarzem odnośnie komunikatu PZPN po spotkaniu Śląska Wrocław z Wisłą Kraków. Tak odniósł się do niego właściciel Białej Gwiazdy.