Gorąco wokół Kotwicy! Nietypowa sytuacja na meczu w Kołobrzegu
Kotwica Kołobrzeg grała z ŁKS-em Łódź w meczu Betclic 1. Ligi. W trakcie meczu doszło do nietypowej sytuacji z udziałem pewnego dziennikarza.
Spotkanie zakończyło się remisem 0:0 i z pewnością nie należało do najciekawszych. Ciekawiej było za to na trybunach. Na meczu był obecny Norbert Skórzewski, czyli dziennikarz, który ujawniał kolejne informacje o problemach finansowo-organizacyjnych Kotwicy. Z tego powodu nie jest przyznawana mu akredytacja prasowa na mecze Kotwicy, więc był on na meczu po zakupie biletu. Jak podał na swoim profilu na portalu X, grupa kibiców zauważyła go i krzyczała, że „pisze paszkwile na temat klubu”. Następnie Skórzewski został przez nich odprowadzony. Opuszczenie obiektu nakazała mu również ochrona, mimo chęci pozostania wyrażonej przez dziennikarza. To nietypowa sytuacja, pokazująca w jakiej sytuacji znajduje się obecnie Kotwica.
Ekipa z Kołobrzegu ma nałożony zakaz transferowy. Na jej ławce rezerwowych w dzisiejszym spotkaniu siedziało zaledwie 4 zawodników, 3 młodzieżowców i bramkarz. Mimo to Kotwica kontynuuje walkę o utrzymanie. Aktualnie zajmuje 15. miejsce w tabeli Betclic 1. Ligi, mając tyle samo punktów, co znajdująca się w strefie spadkowej Odra Opole. (AC)
Niestety nie obejrzałem meczu do końca, gdyż zostałem wyproszony ze stadionu Kotwicy Kołobrzeg.
W trakcie spotkania podeszło do mnie kilku kibiców, którzy zaczęli krzyczeć na cały sektor, że pisze paszkwile na temat klubu, po czym odprowadzili mnie do wyjścia.
Piłkarz Śląska odpowiada dziennikarzom! „Oczekuję zaprzestania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji”
Zesłany do rezerw Miłosz Kozak nie pozostał bierny na pojawiające się doniesienia medialne. 28-latek stanowczo zaprzecza, że nie rozmawia z klubem w sprawie rozwiązania kontraktu.
Ważny gracz Wisły określił się ws. przyszłości. „Chce być tego częścią”
W zimowym oknie transferowym, pomocnik Wisły Kraków, Kacper Duda cieszył się dużym zainteresowaniem zagranicznych klubów. Reprezentant Polski U-21 ma jednak zupełnie inne plany na przyszłość.
Czy GKS przełamie się z „ulubionym” rywalem? [LIVE]
Sytuacja GKS Tychy w tabeli Betclic 1 ligi jest coraz trudniejsza. Czy piłkarze Łukasza Piszczka przełamią się z Odrą Opole, z którą nie przegrali od dwóch lat?
złamanie prawa!!!!!!!!!!
Prywatny klub przeca, mogą wybierać kibiców. Oddali za bilet?