Gorąco nie tylko na trybunach! Raków wygrał z Jagiellonią
Raków Częstochowa pokonał Jagiellonię Białystok 2:1. Spotkanie było wydłużone z powodu transparentu kibiców gospodarzy.
Pierwszą okazję stworzyła Jagiellonia. W 2. minucie po zablokowanym strzale Kamila Jóźwiaka celnie uderzył Jesus Imaz, ale skutecznie interweniował Oliwier Zych. Z czasem do głosu zaczął dochodzić Raków, lecz Miłosz Piekutowski obronił strzały Petera Baratha i Tomasza Pieńki z dystansu. Młody golkiper skapitulował w 31. minucie, gdy z rzutu rożnego dośrodkował Michael Ameyaw, a po zgubieniu krycia Oskar Repka strzałem głową skierował piłkę do siatki.
Raków prowadzi w Białymstoku! Oskar Repka wykazał się największym sprytem w polu karnym po rzucie rożnym ⚽
Do przerwy Jagiellonia nie była w stanie odpowiedzieć i raków utrzymał jednobramkową przewagę.
W drugą połowę lepiej weszły „Medaliki”. W 46. minucie po zablokowanym strzale Ameyawa do piłki dopadł Repka i mocnym, precyzjynym strzałem drugi raz wpisał się na listę strzelców.
W 55. minucie trener Marek Papszun został zmuszony do zmiany, gdy z kontuzją barku boisko opuścił Jean Carlos, a zmienił go Patryk Makuch. Z czasem Jagiellonia przejęła inicjatywę. W 56. minucie Jóźwiak trafił w słupek.
W 57. minucie spotkanie zostało przerwane z powodu transparentu kibiców gospodarzy uderzającego w sędziego Bartosza Frankowskiego, który podpadł fanom Dumy Podlasia tydzień temu w meczu z Górnikiem Zabrze. Mecz wznowiono w 70. minucie.
Jaga zdobyła bramkę kontatkową w 80. minucie. Wówczas w pole karne dośrodkował Bartłomiej Wdowik, a gola głową zdobył Afimico Pululu.
Jagiellonia się nie poddaje! Pululu z golem kontaktowym 💪
Po chwili była kolejna przerwa w grze, tym razem z powodu przepychanki pomiędzy piłkarzami. W jej wyniku czerwoną kartkę dostał trener bramkarzy Rakowa, a żółtymi kartonikami ukarani zostali Alejandro Pozo, Makuch i Pululu.
Z powodu przerw do spotkania zostało doliczone 20 minut. Na początku czasu doliczonego strzały z dystansu oddali Makuch i Pululu, lecz dobrze spisali się bramkarze. W 13. minucie doliczonego czasu gry techniczny strzał oddał Oskar Pietuszewski, ale paradę zaliczył Zych. Po 3 minutach Pietuszewski doszedł do dośrodkowania Louki Pripa, ale znów górą był Zych. Ostatecznie Jagiellonia nie była w stanie wyrównać.
Oświadczenie Radomiaka po piątkowej awanturze w meczu z Koroną
Wczoraj tuż po zakończeniu meczu Radomiaka z Koroną Kielce doszło do skandalicznych scen, przez co na murawie musiała się pojawić policja. Radomiak wydał w tej sprawie stosowne oświadczenie.
Jagiellonia Białystok, bez względu na wyniki innych drużyn, może się umocnić na pozycji lidera PKO BP Ekstraklasy. Warunkiem jest zwycięstwo z Cracovią.
Były gracz Legii wytyka błędy w meczu z GKS-em. „Nic nie mogli zrobić”
Legia Warszawa tylko zremisowała z GKS Katowice 1:1, do 12 przedłużając serię meczów bez zwycięstwa. Podział punktów przy ul. Nowej Bukowej nie zdziwił byłego gracza "Wojskowych", Tomasza Sokołowskiego.
Konstantinos Sotiriou doznał groźnie wyglądającej kontuzji podczas spotkania między Radomiakiem a Koroną Kielce. O szczegółach na pomeczowej konferencji prasowej opowiedział trener Jacek Zieliński.