Łódzki Klub Sportowy przegrał z Koroną Kielce i bardzo poważnie uszczuplił swoje szanse na utrzymanie się w lidze. Z postawy swoich pupili nie byli zadowoleni kibice ŁKS-u, którzy po meczu mieli do nich wiele pretensji.
Schodzących do szatni po meczu piłkarzy ŁKS-u żegnały głośne gwizdy. Jeśli ktoś myślał, że na tym się skończy wyrażenie dezaprobaty przez kibiców, ten był w sporym błędzie. Po spotkaniu zgromadzili się oni przed klubowym budynkiem i domagali się rozmowy z zawodnikami. Bardzo szybko do akcji wkroczyła policja, która zapobiegała awanturze.
Ostatecznie, po kilkudziesięciu minutach piłkarze na czele z Markiem Saganowskim wyszli do kibiców i obiecali, że w ostatnich meczach sezonu zrobią wszystko, by utrzymać zespół w Ekstraklasie.
ŁKS zajmuje obecnie przedostatnie miejsce w ligowej tabeli i do bezpiecznego miejsca traci „tylko” lub „aż” trzy punkty.
Pogoń Szczecin dopina transfer. Milion euro na stole za napastnika FC Noah
Pogoń Szczecin jest o krok od sfinalizowania głośnego transferu. Do zespołu Portowców ma dołączyć Nardin Mulahusejnović, skuteczny napastnik FC Noah, który imponuje formą w Lidze Konferencji Europy.
Bruk-Bet domagał się karnego w meczu z Rakowem. Jest oficjalne stanowisko Kolegium Sędziów
Raków Częstochowa pokonał Bruk-Bet Termalikę 1:0 po trafieniu Iviego Lopeza, ale więcej niż o wyniku mówi się o kontrowersji w polu karnym gospodarzy. Kolegium Sędziów odniosło się do sytuacji, w której goście domagali się rzutu karnego za zagranie ręką.
Widzew Łódź chce piłkarza Legii Warszawa! To może być rekordowy transfer wewnętrzny!
Widzew Łódź w tym sezonie już dwukrotnie przebijał swój rekord transferowy. RTS chce pobić kolejny i dokonać największego transferu wewnętrznego w historii Ekstraklasy.