Gol Benjamina Pavarda został wybrany najładniejszym trafieniem zakończonych 10 dni temu mistrzostw świata w Rosji.
Zaraz po zakończeniu mistrzostw świata FIFA wybrała osiemnaście najładniejszych goli turnieju i rozpoczęła głosowanie, w którym mogli brać udział kibice z całego świata. To fani zadecydowali więc o tym, iż najefektowniejszą bramkę zdobył Benjamin Pavard. Prawy obrońca reprezentacji Francji w spotkaniu 1/8 finału z Argentyną pięknym strzałem z woleja zza pola karnego strzelił gola na 2:2. Ostatecznie Francja zwyciężyła 4:3, a potem zdobyła mistrzostwo świata.
– Piłka odbiła się i trafiła do mnie. Nie zastanawiałem się, po prostu starałem się ją „nakryć” i czysto kopnąć w kierunku, z którego przyleciała. Zawsze tak mówili mi napastnicy – opowiadał po meczu Pavard dziennikarzowi FIFA.
Drugie miejsce w głosowaniu kibiców zajął gol Juana Quintero, który w meczu Kolumbii z Japonią sprytnie kopnął z rzutu wolnego pod wyskakującym murem. Trzecie miejsce przypadło zaś w udziale Luce Modriciowi za gola z dystansu strzelonego Argentynie.
Nagroda dla strzelca gola turnieju przyznawana jest przez FIFA od 2006 roku. Pierwszą statuetkę otrzymał Argentyńczyk Maxi Rodriguez. Potem nagrodzony również Urugwajczyka Diego Forlana, a przed czterema laty Kolumbijczyka Jamesa Rodrigueza.
Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce
Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!
Daniel Mikołajewski kapitalnie rozpoczął sezon w barwach FC Luzern. 20-letni polski napastnik błyskawicznie wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, a jego forma nie przeszła bez echa. Według mediów, zawodnika obserwują już kluby z Serie A oraz ligi belgijskiej.
Nowe porządki Kloppa. Niemców będzie obowiązywał szereg zasad
59-letni szkoleniowiec wprowadza, w kadrze, nowe porządki po Juliannie Nagelsmannie. Klopp przedstawił kilka zasad, do których będą musieli zastosować się jego kadrowicze. Wszystko po to, aby zacieśniać relacje.