Grzegorz Krychowiak nie zwalnia tempa. Piłkarz Lokomotiwu Moskwa potwierdził wyśmienitą formę, zdobywając gola dla swojej drużyny w trakcie szlagieru ligi rosyjskiej z Zenitem Sankt Petersburg (1:0).
Krychowiak w życiowej formie strzeleckiej (fot. Reuters)
Starcia na linii Moskwa – Petersburg zawsze elektryzują kibiców po obu stronach barykady i nie inaczej było w tym przypadku. Lokomotiw i Zenit to w końcu czołowe zespoły ligi i kandydaci do wywalczenia mistrzostwa kraju, dlatego z góry można było zakładać, że w sobotni wieczór obejrzymy dobry mecz.
Fani stołecznej drużyny szczególnie mocno liczyli na wspomnianego Krychowiaka, który strzela w tym sezonie gola za golem i jak się okazało, nie zawiedli się. Co prawda w pierwszej połowie Polak został ukarany żółtą kartką, jednak już na początku drugiej zrobił to, z czego słynie od kilku tygodni, czyli wpisał się na listę strzelców.
W 48. minucie Krychowiak przyjął sobie piłkę przed polem karnym gości i mając nieco miejsca, zdecydował się na uderzenie. Jak się okazało, pomocnik idealnie zmieszał siłę oraz precyzję i zmieścił futbolówkę tuż przy słupku bramki. Znakomite trafienie!
Zenit nie zdołał odrobić strat (strzelił w doliczonym czasie gry, ale bramka nie została ostatecznie uznana), natomiast Lokomotiw nie dorzucił drugiego gola, co oznaczało, że trafienie Krychowiaka stało się tym, które zapewniło jego drużynie bardzo ważne trzy punkty w hicie.
Sam reprezentant Polski ma się czym pochwalić. Gol w sobotnim meczu był już jego siódmym w sezonie na wszystkich możliwych frontach. Dorobek pomocnika uzupełniają trzy asysty. Wielka forma.
Mazurek z wyróżnieniem w Austrii. Tak wspomina swoje początki
Bartosz Mazurek został wybrany piłkarzem września w Red Bull Salzburg. — Jak pojechałem, to z pierwszych treningów schodziliśmy na kolanach — wspominał 19-latek w rozmowie z rmf24.pl.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.