Kamil Glik latem przeszedł do AS Monaco i od razu stał się jego pewnym punktem. Polski obrońca już drugi raz został przez kibiców wybrany graczem miesiąca.
Kamil Glik drugi raz z rzędu zwyciężył w głosowaniu na gracza miesiąca w ASM (foto: Łukasz Skwiot)
28-latek w lipcu postanowił pożegnać się z włoskim Torino i przenieść do ASM. Klub z księstwa zapłacił za niego 11 milionów euro. Inwestycja szybko się zwróciła. Glik od początku jest pewnym punktem swojego zespołu. Do dziś zaliczył już 18 meczów w barwach Monaco. Udało mu się czterokrotnie wpisać na listę strzelców.
Jadnak to nie goli, a pewnego dyrygowania obroną wymaga się od niego w pierwszej kolejności. Monaco jak dotąd straciło 15 bramek w Ligue 1. Drużyna Glika zajmuje drugie miejsce w tabeli, mając tyle samo punktów, co następne PSG (26).
Polak za swoje występy w październiku został nagrodzony. Kibice drugi raz z rzędu wybrali go zawodnikiem miesiąca. Obrońca dostał 48 % głosów, natomiast drugi Bernardo Silva ledwie 18 %. Na ostatnim stopniu podium głosowania znalazł się Kylian Mbappe z 15 %.