Na BayArena nie było dzisiaj niespodzianki i gospodarze odnieśli pewne zwycięstwo nad AS Monaco. Tym samym obydwie drużyny zameldowały się w fazie pucharowej Champions League.
Przed dzisiejszym spotkaniem Bayer tracił do AS Monaco cztery punkty. Jednak wydawało się, że na własnym terenie Aptekarze są minimalnym faworytem w tej rywalizacji.
Rzeczywistość boiskowa potwierdziła przedmeczowe spekulacje. Bayer na prowadzenie wyszedł w 30. minucie spotkania, kiedy to Wladlen Jurczenko oddał kapitalne uderzenie. To jedno trafienie dało minimalne prowadzenie miejscowym po 45 minutach gry.
Zaraz po wznowieniu drugiej części meczu Aptekarze podwyższyli swoje prowadzenie. Kapitalne podanie otrzymał Julian Brandt i nie pozostało mu nic innego, jak oszukać golkipera AS Monaco.
Ostatecznie Bayer odniósł pewne zwycięstwo 3:0 i razem z AS Monaco awansował do kolejnej rundy Ligi Mistrzów. W zespole gości nie oglądaliśmy dzisiaj Kamila Glika, który otrzymał wolne.
Burza po meczu Barcelony. UEFA ma podjąć radykalną decyzję
Nie milkną echa hitowego meczu Ligi Mistrzów. Atlético Madryt wygrało 2:0 z FC Barceloną na Camp Nou i jest o krok od awansu do półfinału. Jednak więcej niż o wyniku mówi się dziś o pracy sędziego.
Potężna kontrowersja w meczu Barcelony z Atletico. Sędziowie nie zauważyli ręki?
W drugiej połowie spotkania FC Barcelony z Atletico doszło do kuriozalnej sytuacji. Le Normand chwycił piłkę ręką po podaniu od swojego bramkarza. Żaden z sędziów nie zauważył tego zagrania.