Reprezentant Polski regularnie występuje w barwach Torino. Jego gra spodobała się między innymi władzom US Palermo, które zastanawia się nad ponownym sprowadzeniem Glika.
– Torino bardzo zależy, by wykupić drugą połowę mojej karty zawodniczej z Palermo. Zostanę w tym klubie na pewno do końca tego sezonu – zaznacza jednak środkowy obrońca ekipy z Turynu.
Jesienią Glik nie zagrał tylko w dwóch spotkaniach, a więc jego pozycja w zespole jest naprawdę mocna. – W pierwszym przypadku trener Ventura powiedział, że muszę odpocząć, bo cztery dni wcześniej grałem trudny mecz z Anglią. Z trenerem mam świetny kontakt, nie miałem pretensji, że nie wystąpię akurat w meczu przeciwko byłemu klubowi. W drugim przypadku pauzowałem za czerwoną kartkę w derbach z Juventusem – kończy Glik.