Gdzie w przyszłym sezonie będzie występował Kamil Glik? W Torino pogodzili się już z odejściem swojego kapitana, a jak informuje serwis „Tuttomercatoweb.com” najpoważniejszym kandydatem do zatrudnienia Polaka jest Borussia Dortmund.
Ze źródeł włoskiego portalu wynika, że klub z Dortmundu jest zdeterminowany do pozyskania Glika i chciałby sfinalizować jego transfer jeszcze przed rozpoczęciem finałów mistrzostw Europy. Thomas Tuchel widzi w reprezentancie Polski następcę Matsa Hummelsa, który przeszedł niedawno do Bayernu Monachium za kwotę 38 milionów euro. Lwia część tej sumy, bo aż 10 milionów ma zostać przeznaczona właśnie na transfer Glika.
„Tuttomercatoweb.com” uważa, że Torino oczekuje za swojego kapitana minimum 13 milionów. Rozmowy trwają, a skoro pierwsza oferta Borussii nie odbiegała zbytnio od żądań włoskiego klubu, to można się spodziewać, że do porozumienia faktycznie może dojść jeszcze przed Euro 2016.
Gdyby Kamil Glik przeniósł się na Signal Iduna Park, to jego rywalami o miejsce w podstawowym składzie byliby tacy piłkarze jak Neven Subotić i Sokratis Papastathopoulos. Co więcej, w przypadku ewentualnego transferu Glik powiększyłby polską kolonię w BVB, którą tworzą obecnie Łukasz Piszczek i Jakub Błaszczykowski.
28-latek wystąpił w zakończonym niedawno sezonie w 35 spotkaniach na wszystkich frontach w barwach Torino. W tym czasie zapisał na swoim koncie dwie asysty.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.