Kamil Glik w Torino prezentuje wysoką formą, dlatego nie mogą dziwić kolejne doniesienia informujące o zainteresowaniu Polakiem ze strony wielkich klubów. Według włoskich dziennikarzy sidła na obrońcę zastawia Manchester City.
Kamilem Glikiem interesują się kluby z Premier League
Kontrakt Glika z Granatą wygasa wprawdzie dopiero w 2017 roku, ale to nie odstrasza potencjalnych kupców. Przeszkodą nie są też dla nich słowa prezesa Urbano Cairo, który zapewnia co raz, że Polaka sprzedawać nie zamierza. Chyba że ktoś wyłoży na stół niemałą gotówkę.
Portal transfermarkt.de wycenia Glika na 8 mln euro, ale wątpliwe jest, by Torino sprzedało go za taką kwotę. W związku z tym, że reprezentant Polski jest kapitanem Granaty i zarazem czołową jej postacią, władze oczekiwałyby za niego raczej kilkunastu milionów.
La Gazzetta dello Sport informuje, że Glika na oku mają włodarze Manchesteru City. Mogą mieć jednak problem, bowiem prezydent Cairo przebiera w ofertach. Drugim angielskim klubem, który widziałby u siebie 27-latka, jest Tottenham Hostspur. Sytuacja Polaka ma się wyjaśnić do końca czerwca.
Liverpool odrzucił pierwszą ofertę. Inter nie zamierza się poddawać
Inter Mediolan nie zdołał sprowadzić Marco Palestry, ale błyskawicznie znalazł nowy cel transferowy. Według włoskich mediów Nerazzurri przygotowują kolejną ofertę za gracza The Reds.