W dzisiejszym pierwszym spotkaniu I ligi GKS Bełchatów podejmował Arkę Gdynia.
Sytuacja GKS-u na kilka kolejek przed końcem sezonu nie była najlepsza. Zespół ten zajmował ostatnie miejsce w ligowej stawce ze stratą trzech punktów do bezpiecznej lokaty.
Znacznie lepiej wyglądała sytuacja Arki Gdynia, która znajdowała się w czołówce ligowej tabeli.
I ta różnica była widoczna w trakcie dzisiejszego spotkania na murawie. I choć defensywa GKS długo dawała radę, to w drugiej połowie kompletnie się rozsypała.
A zaczęło się w 51. minucie, kiedy to Waldemar Gancarczyk skierował nieoczekiwanie piłkę do własnej bramki.
Od tego momentu GKS kompletnie się rozsypał przegrywając spotkania 0:3. Co więcej, gospodarze kończyli mecz w osłabieniu. W 75. minucie czerwoną kartkę obejrzał Mateusz Bartków.
Królewskiemu trzeba oddać co królewskie [KOMENTARZ]
Stało się. Po najdłuższej w historii, bo aż czteroletniej przerwie, Biała Gwiazda wraca do Ekstraklasy. Jak sobie w niej poradzi to dzisiaj wielka niewiadoma, bo przez ten czas mocno zmienił się i klub z Reymonta i liga. Na razie jednak w Krakwie jest czas na świętowanie.
Wisła Kraków oficjalnie wraca do Ekstraklasy! Wielki dzień Białej Gwiazdy!
Wisła Kraków po czterech latach przerwy wraca na najwyższy poziom rozgrywkowy w Polsce. Biała Gwiazda pokonała Chrobry Głogów i jest już pewna gry w Ekstraklasie w sezonie 2026-27.