Wojna o Garetha Bale’a rozgorzeje na dobre dopiero latem, ale na wszelki wypadek Tottenham Hotspur już dziś czyni kroki mające na celu zatrzymanie walijskiego skrzydłowego.
Jeśli klub z White Hart Lane chce odgrywać poważną rolę w Premier League, nie może pozbyć się największej gwiazdy. Niedawno Bale przedłużał z Kogutami kontrakt do 2016 roku i zagwarantował sobie tygodniówkę w wysokości 75 tysięcy funtów, co daje mu około 4 milionów funtów rocznie.
Prezes Daniel Levy zamierza wkrótce zaproponować mu stuprocentową podwyżkę, czyli 150 tysięcy funtów tygodniowo (8 milionów funtów rocznie). Taki ruch ma skłonić Walijczyka do zastanowienia się nad pozostaniem jednak w Londynie.