Emanuele Giaccherini w letnim okienku transferowym trafił z Juventusu do Sunderlandu. Włoski skrzydłowy po raz ostatni w meczu Premier League wystąpił na początku stycznia i jego sytuacja w angielskim klubie mocno się skomplikowała. Stąd jeszcze w styczniu był łączony z Parmą i Fiorentiną.Najświeższe doniesienia z Premier League na PilkaNożna.pl – KLIKNIJ!
– Chcę zostać w klubie, jestem tu szczęśliwy – powiedział piłkarz w rozmowie z dziennikiem „Sunderland Echo”. – Najważniejszy jest Sunderland nie ja. Borini i Johnson grają bardzo dobrze. Mamy jeszcze bardzo dużo meczów i będziemy grali co trzy dni. To trudne, ale mamy silny skład.
Sunderland zajmuje osiemnaste miejsce w tabeli Premier League i ma do rozegrania zaległy mecz z Manchesterem City.