Znamy już drugiego finalistę tegorocznego Pucharu Narodów Afryki. Zgodnie z przewidywaniami Ghana odprawiła Gwineę Równikową wygrywając 3:0. W meczu o pierwsze miejsce Czarne Gwiazdy zagrają z Wybrzeżem Kości Słoniowej.
Awans do półfinału był dla gospodarzy turnieju sukcesem samym w sobie. Do spotkania z silnym rywalem mogli więc podejść rozluźnieni. Esteban Becker dokonał trzech zmian w porównaniu ze starciem ćwierćfinałowym i – jak się później okazało – nie zapewniły mu one sukcesu.
Ghańczycy dominowali od początku spotkania, ale wyraz temu dali dopiero pod koniec pierwszej części gry. Wówczas rzut karny wykorzystał Jordan Ayew. Tuż przed przerwą drugiego gola po błyskawicznej kontrze dołożył Wakaso Mubarak, który bez problemu pokonał bramkarza gospodarzy PNA.
Właściwie już wtedy było wiadomo, że nic nie jest w stanie pozbawić Ghany awansu do finału, ale kropkę nad i postanowił postawić na kwadrans przed końcem drugi z Ayewów – Andre. Kibice Gwinei Równikowej nie mogli się pogodzić z porażką i wszczęli zamieszki na trybunach. Na nic się one jednak (poza ogromnym zamieszaniem i przerwaniem meczu) nie zdały – finalistą PNA została Ghana.
Gospodarzom pozostaje mecz o trzecie miejsce, który odbędzie się w sobotę, natomiast Ghańczycy mogą się szykować do wielkiego finałowego boju. W niedzielę w ostatnim spotkaniu PNA 2015 zagrają z Wybrzeżem Kości Słoniowej.
Coraz bliżej tysiąca! Cristiano Ronaldo z kolejnym golem [WIDEO]
Al-Nassr wygrało 4:2 z Al-Szabab. Hat-trickiem popisał się Joao Felix, a jedną z bramek zdobył Cristiano Ronaldo. To 971. bramka Portugalczyka w karierze.